Śląskie niebo


Śląskie niebo było popularną na Dolnym Śląsku typowo regionalną potrawą przygotowywaną na świąteczne okazje. Na Ziemi Kłodzkiej jadano ją często, jak opisuje pochodząca z Kłodzka prof. Margareta Erber (ur. 1932 r.) w tekście W domu moich rodziców. Potrawę tę przygotowywano zawsze z okazji urodzin.

Jej wspomnienia zainspirowały twórców wystawy pt. Dom w zwierciadle minionego czasu obrazującej wygląd mieszczańskiego, przedwojennego domu na Śląsku, w Kłodzku. O śląskim niebie pisze też Grzegorz Sobel w książce Przy wrocławskim stole opisującej zwyczaje kulinarne panujące na Dolnym Śląsku przed wojną. Przepis na śląskie niebo zamieszczony jest w książce Grafschaft Glatzer Kochbuch (Książka kucharska Hrabstwa Kłodzkiego) skupiającej przepisy zebrane przez dawnych mieszkańców Ziemi Kłodzkiej, jako przepis pochodzący z Bystrzycy Kłodzkiej (Habelschwerdt).

Wygląd: Plastry kaslera i boczku polane sosem z suszonymi owocami (jabłka w plasterkach, śliwki, morele i gruszki w połówkach). Kluski na parze lub knedel drożdżowy w plastrach. Wygląd bardzo apetyczny.

Kształt: Mięso w kształcie owalnym (kasler) i podłużnym (boczek). Owoce w naturalnym kształcie.

Rozmiar: W zależności od wielkości produktów.

Barwa: Potrawa jest kolorowa dzięki suszonym owocom, kasler różowy, boczek czerwonobrązowy z białawym przerostem tłuszczu. Knedel drożdżowy – biały.

Konsystencja: Owoce miękkie, mięso i boczek twardsze, wszystko lekko wilgotne od sosu. Knedel suchy.

Smak: Ciekawe połączenie słodko‑kwaśnego sosu i wędzonego mięsa. Knedel o smaku neutralnym. Bardzo smaczna kompozycja ze zdecydowanym zapachem wędzonki.

źródło: Ministerstwo Rolnictwa

 

Śląskie niebo gotowane

składniki:
500 g wieprzowiny (schab, wędzony boczek, karczek)
250 g owoców – jabłka, gruszki, śliwki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
szczypta cynamonu
skórka cytryny
sól

Obrane owoce dusić w niewielkiej ilości wody z cynamonem i odrobiną startej skórki cytryny, aż zmiękną. 1 łyżkę mąki ziemniaczanej rozmieszać w kilku łyżkach wody i połączyć z rozgniecionymi owocami. Schab lub chudy, wędzony boczek ugotować w osolonej wodzie do miękkości.(Mięso przed gotowaniem warto wcześniej zapeklować). Następnie pokroić w plastry, przełożyć do owoców i gotować chwilę razem. W osobnym naczyniu z masła i mąki zrobić zasmażkę rozprowadzoną wywarem z gotowania do sosu. Mięso wraz z owocami odcedzić i polać na talerzu sosem. Podawać z buchtami, albo kluskami ziemniaczanymi do śląskiego nieba.
Świeże owoce można zastąpić suszonymi morelami i śliwkami pamiętając o tym, że przed gotowaniem trzeba je wymoczyć w 0,5 l wody przez noc.

Śląskie Niebo gotowane z suszonymi śliwkami i morelami
foto: Śląski Wrocław

Śląskie niebo pieczone
składniki:
500 g wieprzowiny (schab, wędzony boczek, karczek)
250 g owoców – jabłka, gruszki lub śliwki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
szczypta cynamonu
masło
pieprz
sól
marynata (ocet winny, liść laurowy, cebula)

Wieprzowinę marynować w zalewie z octu winnego, liści laurowych i dużej pokrajanej cebuli przez 1-3 dni w lodówce (łyżka octu winnego na 1 szklankę przegotowanej wody). Mięso natrzeć solą, przełożyć do garnka, polać roztopionym masłem, posypać pieprzem i wstawić do rozgrzanego piekarnika na 70 minut przy temperaturze 180 stopni. Obrane owoce drobno pokroić. 1 łyżkę mąki ziemniaczanej rozmieszać w kilku łyżkach wody, połączyć z rozgniecionymi owocami i dusić pod przykryciem do miękkości, dodać szczyptę cukru i cynamonu do smaku, a następnie wymieszać. Pieczeń pokroić w plastry a z wytopionego soku, masła i mąki zrobić jasny sos, mus owocowy położyć na talerzu obok mięsa. Podawać z buchtami, albo kluskami ziemniaczanymi do śląskiego nieba.

Źródło: Blog Śląski Wrocław